Marcin: Kargule i Pawlaki
Dostałem dziś sympatyczny list od imiennika, który spędzał ferie w Czechach. Podzielę się, bo ciekawy.
„Pierwszy dzień, stajemy na parkingu w okolicy stacji narciarskiej, przewaga samochodów z Zielonej Góry i Gorzowa. Auta z Zielonej w większości z jakimś elementem Falubazu (naklejka, szaliczek itp.). Od razu poczułem się jak u siebie, samopoczucie znacznie się poprawiło.
Maszeruję z rodziną w kierunku wyciągu. Mijamy kilka samochodów z Gorzowa, prawie każdy ma usypany dość spory wał śnieżny z tyłu auta. Taki szkolny żart bez szkody dla mienia. Ciekawe, komu to się chciało? Właściciel pewnie będzie długo odśnieżał, żeby wyjechać ze swojego stanowiska. Wsiadamy na wyciąg, jedziemy w górę, a pod nami na śniegu wydeptany napis „TYLKO FALUBAZ”. Po godzinie już jest zamazany. Komuś przeszkadzało… Na kolejnym krzesełku dziecko zauważa wlepkę: „Andrzej Huszcza – nie odpuszcza”. Żona idzie do toalety, też kilka naklejek o Falubazie.
Chleb z Czechach jakoś nam nie smakuje, więc wybieramy się do pobliskiej Szklarskiej Poręby na zakupy. W sklepie w kolejce słychać jakąś sprzeczkę, zbytnio mnie to nie interesuje, a tu kasjer pyta tych, co się sprzeczają: „pewnie Zielona Góra i Gorzów”? Podchodzę do kasy i pytam kasjera: „co pan z tym Gorzowem i Zieloną Górą”? On na to, że tu co chwilę są kłótnie. Jedni się chwalą mistrzem Polski, a drudzy najlepszym polskim żużlowcem. Prawda, że jest fajnie”?
Pewnie i wszystko zostaje w rodzinie…


3 luty 2010 (Środa), godz. 15:38
TYLKO FALUBAZ ! malutcy gorzowianie
3 luty 2010 (Środa), godz. 15:49
Takie sprzeczki,kłótnie i robienie sobie nawzajem na złość to głupota i dzicinada.Jedni i drudzy-to niepotrzebne nerwy i stresy.Po co to,no,pytam PO CO???
3 luty 2010 (Środa), godz. 16:00
Żenujący konflikt o NIC idzie w świat, za sprawą zaślepionych fanatyków. Wstyd mi, że pochodzę z tego zaścianka intelektualnego, gdzie tylko żużel i dupa…
3 luty 2010 (Środa), godz. 16:04
Popieeeeeeeeeeeram Pana wyżej !!!!!!!! %
3 luty 2010 (Środa), godz. 16:13
strrr masz inne sporty przeciez
3 luty 2010 (Środa), godz. 16:49
Do strrr:To się wyprowadz jak Ci przeszkadza.Mi się ta wojenka podoba bo przynamniej coś się dzieje.I fajnie,że tylko żużel bo nie jestem kibicem”wszystkiego”.Albo się coś lubi albo nie,obojętnie jaki sport ale nie wszystko naraz
3 luty 2010 (Środa), godz. 18:29
po prostu zazdrosci nam gorzowiak i sobie pisze bzdury wynocha na pólnoc bo w tym roku co ? znowu nam dwa razy wpieprzycie ? hehehe
TYLKO FALUBAZ
3 luty 2010 (Środa), godz. 19:15
20 luty nadługo zapamiętacie te date zielonogorzanie hahahaha,to bedzie akcja roku.
3 luty 2010 (Środa), godz. 21:20
wiecie co znaczy FG na gorzowskich tablichach
?
hi hi hi
FALUBAZ GÓRĄ !!!
4 luty 2010 (Czwartek), godz. 3:16
Tak zachowują się debile tak z jednej i drugiej strony.Najlepiej zaorać województwo.Może wtedy będzie spokój.Rozpędzić to na cztery wiatry.
4 luty 2010 (Czwartek), godz. 9:23
Kolejny przykład na szowinistyczne podejście dziennikarzy gazety.Bardzo was proszę o powrót do nazwy “Gazeta zielonogórska” i zniknięcie z kiosków na terenie Gorzowskim.Podsycajcie nienawiść u siebie w regionie i taplajcie we własnym sosie.
4 luty 2010 (Czwartek), godz. 10:26
“Kolejny przykład na szowinistyczne podejście dziennikarzy gazety”. – Bo wrzuciłem list ze wspomnieniami gościa, który kibicuje Falubazowi? Fanom Stali jakoś się nie chciało, a wychodzi, że też byli w górach. Napisz lepiej, gdzie byłaś(eś) na feriach, albo co robisz i czy brakuje ci żużla. Jak skomentujesz zamieszanie wokół stadionu przy Śląskiej? Powinni sypnąć groszem czy są pilniejsze potrzeby? Mam całą masę tematów, na które chciałbym z Wami pogadać, a tu tylko przerzucanie się groźbami i „szowinizm”. Uwaga! Komentarze z wyzwiskami, zgodnie z zapowiedziami, usuwam…
5 luty 2010 (Piątek), godz. 20:49
kssg-co bedzie 20 lutego ? tez sie chetnie dolacze do akcji.Tylko STAL
6 luty 2010 (Sobota), godz. 14:59
proponuje na pln wojewodztwa zbojkotowac gezete tzw lubuska juz wkrotce ulotki w gorzowie dlaczego po co i za co nie nalezy kupowac gazety lubuskiej doprowadze tego waszego brukowca do wycofania sie z gorzowskiego rynku mam na to pieniadze i czas niepozdrawiam