Marcin: Nie pozwolimy obrażać Myszki Miki
- Halo, halo Władku! Halo, halo Władku! – Nie słyszę cię Robercie… Czytaj dalej…
- Halo, halo Władku! Halo, halo Władku! – Nie słyszę cię Robercie… Czytaj dalej…
Nowy rok, sezon i nadzieje, ale metody zostały stare. Prezes Falubazu Robert Dowhan dogadał się w końcu z Grzegorzem Zengotą. Tradycyjnie parafki złożyli na konferencji prasowej. Ku memu zaskoczeniu Dowhan rozpoczął ją od stwierdzenia: „Tak naprawdę to media miały więcej udziału w naszych rozmowach niż my sami”. Czytaj dalej…
Uderzyłem wczoraj w stół i odezwały się nożyce, a właściwie „Greg”. Zadzwonił rano z pretensjami, że zielonogórscy dziennikarze (w tym ja), zrobili z niego „złotówę”.
Nie dziwiłem się, że z żużlowej trampoliny korzystają w Zielonej Górze różnej maści politycy. Przecież nazwisko i lico przyprószone szlaką, to w naszym regionie najlepszy wizerunek. Taki „czarny pijar” w innym znaczeniu… Można się przedrzeć do parlamentu, rady miasta, zależy od apetytu i strategii. Czytaj dalej…
Pierwszy wpis jest chyba najtrudniejszy… Jak pierwsze kółka po przerwie zimowej, która właśnie się zaczyna. Potraktujcie to, jako próbę toru. Czytaj dalej…