Marcin: Wycieczka na stadion
Kiedyś wspominałem o warsztacie i teraz robię to znów, choć bardzo nie lubię. Moim zdaniem relacje dziennikarzy i fotoreporterów z klubami to wewnętrzna (zawodowa) sprawa obu stron. Czytaj dalej…
Kiedyś wspominałem o warsztacie i teraz robię to znów, choć bardzo nie lubię. Moim zdaniem relacje dziennikarzy i fotoreporterów z klubami to wewnętrzna (zawodowa) sprawa obu stron. Czytaj dalej…
Wkurzyły mnie w czwartek skórokopy Wisły Kraków jak cholera. Skórokopy, bo przecież nie wypada nazwać ich piłkarzami. Piłkarze to są w Hiszpanii, Holandii, Niemczech… Ale na tym odludziu spotkałem też bratnią duszę. A było tak.
Ostatnio przekonałem się, że powiedzenie „Na mądrej głowie włosy nie rosną” nie zawsze się sprawdza. Bo czasami nie rosną też na głupiej. I wcale nie chodzi mi o któregoś z żużlowców. Ale nie o tym chciałem, tylko o Grand Prix.
5 kwietnia: Stal Gorzów – Unia Leszno 47:43, Unia Tarnów – Falubaz Zielona Góra 50:28, Unibax Toruń – Betard Wrocław 52:38. 25 kwietnia: Betard Wrocław – Stal Gorzów 45:45, Unibax Toruń – Falubaz Zielona Góra 47:42. 1 maja: Betard Wrocław – Unia Leszno 35:54. Przed niedzielną kolejką typy się krystalizowały. Aż tu nagle wielkie łubudu! Czytaj dalej…
Pismak ma czasem przesrane na całej linii. Czytaj dalej…
Byłem na urlopie, ale tydzień wolnego to strasznie mało. Szczególnie w bardzo miłych okolicznościach przyrody. Czytaj dalej…
Nie dziwiłem się, że z żużlowej trampoliny korzystają w Zielonej Górze różnej maści politycy. Przecież nazwisko i lico przyprószone szlaką, to w naszym regionie najlepszy wizerunek. Taki „czarny pijar” w innym znaczeniu… Można się przedrzeć do parlamentu, rady miasta, zależy od apetytu i strategii. Czytaj dalej…
Pierwszy wpis jest chyba najtrudniejszy… Jak pierwsze kółka po przerwie zimowej, która właśnie się zaczyna. Potraktujcie to, jako próbę toru. Czytaj dalej…